Wprowadzam cenzurę... na trolle
Na wyraźną sugestię paru osób, że na joggerze jest cenzura oznajmiam: Skoro tak bardzo jej chcecie wprowadzam ją. Nie mam zdrowia ani czasu więcej z wami użerać. Jeżeli jesteś trollem możesz zacząć się bać. Pakuj klocki i idź do własnej piaskownicy. Tam będziesz mógł robić co tylko chcesz. Tu jesteś u kogoś jeżeli się nie podoba to żegnam nikt tu na siłę nie trzyma!
Normalnych bloggerów, którzy chcą pisać dla siebie i innych, a nie tylko i wyłącznie bić pianę powyższa informacja nie dotyczy.
Aż się powtórzę. Kojarzy mi się to kiedyś z decyzją smoka z chome.pl:
"publiczny serwer +dla dobra community+ przestał mi być do szczęścia potrzebny."
Pamiętaj sparrow, że Jogger jest popularny dzięki użytkownikom ;)
Użerać? Nie kumam też tego. Ignorancja jest najlepszą bronią.
paszczak000 — 21 grudnia 2009 @ 09:13:47
Serwer nie zostaje zamknięty tak jak w przypadku chrome. Jak to mówią "kto ma miękkie serce ten ma twardą dupę", byłem zbyt pobłażliwy dla niektórych i czas to skończyć. Wiem, że jogger jest popularny dzięki użytkownikom, podkreślam UŻYTKOWNIKOM, a nie pasożytom. Poza tym więcej użytkowników odpłynęło przez te wszystkie wojny niż jest tutaj trolli, które już dawno należało odstrzelić. Sezon łowiecki uważam za rozpoczęty.
sparrow — 21 grudnia 2009 @ 09:21:46
Ja obawiam się jednego - że definicja "trolla" będzie różnie rozumiana przez stronę cenzurującą i cenzurowaną, a jeszcze zupełnie inaczej przez osoby postronne. Oby nie zaszkodziło to ogólnemu wizerunkowi joggera.
zammer — 21 grudnia 2009 @ 09:22:17
@sparrow, ale dla mnie jest to analogiczne. Walnąłeś focha, a to źle wpływa na samego Joggera.
Walka z wiatrakami. Ktoś trolluje? No to jego sprawa. Kto chce to czyta. Kto nie to nie. Co Ciebie to obchodzi? Aż tak Ci się nudzi, żeby bawić się w Cenzora?
I czym jest trollowanie? Jak można zaufać komuś kto według swego widzimisie będzie kasował, blokował, banował (analogicznie zamykał serwer).
A teraz odejdzie jeszcze więcej tych fajnych Joggerowców. A trolle zostaną.
paszczak000 — 21 grudnia 2009 @ 09:29:06
Trudno. Jeżeli ktoś naprawdę tak myśli to nie będę go od tego nawracał, nie będę po raz kolejny robił z siebie kozła ofiarnego.
Te fajne joggery nie mają się czego obawiać. Ten wpis nie jest do nich skierowany. Jogger będzie nadal istniał. Nawet jeżeli zdecyduje się zostać 5 osób.
sparrow — 21 grudnia 2009 @ 09:32:58
Zobaczymy… mnie się do końca idea „cenzurowania„ nie podoba… ale każde miejsce potrzebuje jakiegoś gospodarza. Trolle i mnie nacisnęły na odcisk. Jestem ciekaw jak sobie sparrow z tym poradzi.
Jeśli jego decyzje w jakikolwiek sposób będą miały ograniczyć to co ja chcę tu pisać, albo zniechęcą moich stałych czytelników to sobie pójdę, ale póki co zostanę. Dobre gospodarzenia (włącznie z wyrzucaniem „niechcianych gości”) może Joggera nawet wzmocnić. Ale do tego, trzeba mieć naprawdę mocne nerwy… parę „fochów” i wszystko może się sypnąć…
Potraktujmy Sparrowa jako redaktora naczelnego naszego wspólnego pisma. Jak jego praca nie będzie nam odpowiadać (bo ograniczy nasze możliwości ekspresji, czy zniechęci potencjalnych odbiorców), to zmienimy wydawcę, ale na razie nie ma powodów, żeby się martwić.
Trochę jednak współczuję teraz Sparrowowi… olewać trolli mogło być dużo łatwiej niż z nimi walczyć. Mam nadzieję, że stres jakiego teraz doświadczy nasz Gospodarz nie odbije się za bardzo na Joggerze.
Jajcuś — 21 grudnia 2009 @ 09:35:59
Wydaje mi się, że bez jasnej polityki, np. 2 ostrzeżenia za niepoprawne wpisy i 3 za takież komentarze na blogach innych, to nie ma sensu. Skąd mam wiedzieć, że jestem porządny lub nie? Czy dana wypowiedź będzie zakwalifikowana jako spam?
Poza tym wpierw zawsze powinno się stosować blokadę np. 7 dni, jeśli nie pomoże to e-mail z informacją, że konto zostanie usunięte za 7 dni, tak by można było wykonać kopię wpisów itd.
Kto przy zdrowych zmysłach założy bloga na Joggerze, bez jasnej polityki antyspamowej?
Grzegorz — 21 grudnia 2009 @ 09:41:30
Ale właśnie zrobiłeś z siebie obrażonego kozła ofiarnego, urażonego przez kilku trolli. A tak dałeś się wyprowadzić z równowagi - a na tym zależy Trollą. Mamy aferę. Trolle się cieszą.
I mnie również idea cenzurowania się nie podoba. Pokazuje tylko naszą bezsilność.
Kto ma fajne Joggery? ;-)
paszczak000 — 21 grudnia 2009 @ 09:42:37
Grzesiek, ale każdy regulamin można obejść i wprowadzi bezsensowne spory. Czy nie lepiej, niech społeczność weryfikuje wartościowe blogi? Tu siedzę i jakoś Trolle mi nie przeszkadzają. A niech sobie piszą. Mam ciekawsze rzeczy do roboty niż wojna z nimi.
To nie te czasy Świętych Wojen i Krucjat Linuksowych! ;-)
Te nieczytane można usuwać. Na chrome.pl jak się nie logniesz przez 30 dni to out.
Z drugiej strony komu chce się bawić w wysyłanie ostrzeżeń etc? Jacyś Moderatorzy?
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak samo jak na chrome.pl (mimo, że mam tam nadal konto) - to od dziś mogę się spodziewać, że nagle stracę bloga. Czemu? Bo tak Ktoś chciał. Może i jest okej. Ale niesmak zawsze pozostanie.
paszczak000 — 21 grudnia 2009 @ 09:48:36
Pytanie: do której grupy należy mój blog?
Dandys — 21 grudnia 2009 @ 09:52:36
Dandys: żartujesz, prawda?
zammer — 21 grudnia 2009 @ 09:53:15
Nie, pytam całkiem poważnie, żeby wiedzieć, czego się spodziewać.
Dandys — 21 grudnia 2009 @ 09:53:43
Dandys, sądząc po kategoriach i ilości wpisów (Gadu-Gadu (17), Jabber (7)) to tej chyba niefajnej ;-)
paszczak000 — 21 grudnia 2009 @ 09:56:57
Ja rozumiem, że to nie jest strona rzecznika prasowego polskiego rządu i nie trzeba na niej formułować niesamowicie okrągłych zdań.
Jednak cała ta sprawa wygląda jak jakaś przepychanka w piaskownicy. Jakiś leszczyk pisał głupoty, a Szanowna Administracja szybko zniżyła się do jego poziomu odpisując mu na gorąco "a nieprawda, ty jesteś głupi".
Ja jestem zawiedziony. Wcale nie dlatego, że sprzeciwiam się moderowaniu - chodzi mi o formę całości.
mmm — 21 grudnia 2009 @ 09:59:50
Czy jesteś trollem?
Zaznaczam z góry, że poniższe słowa mają charakter czysto humorystyczny.
Rodacy! Obywatele! Kierując się potrzebą zapewnienia wzmożonej ochrony podstawowych interesów serwisu i użyszkodników, w celu stworzenia warunków skutecznej ochro[...]
zammerologia stosowana — 21 grudnia 2009 @ 10:14:16
To ja się już spakuję ;)
A poważnie -- sparrow, dobra decyzja.
siwa — 21 grudnia 2009 @ 12:09:39
Po pierwsze:
czy w związku z tą wypowiedzą wiążą się zmiany w regulaminie?
Po drugie:
Nie śledzę zmian w regulaminie. Czy informujecie joggerowiczów o zmianach w regulaminie?
Po trzecie:
Zgadzam się z Grzegorzem i postuluję, by jego sugestie zostały wprowadzone.
kuba — 21 grudnia 2009 @ 12:13:08
Mam jednak nieodparte wrażenie, że to nie jest miejsce na takie dyskusje. Gdyby info pojawiło się na blogu głównym joggera, to i owszem - tu mamy jednak do czynienia z prywatnym blogiem sparrowa.
zammer — 21 grudnia 2009 @ 12:15:13
O trollingu w regulaminie jest od zawsze, czas zacząć go egzekwować.
sparrow — 21 grudnia 2009 @ 12:15:21
Przyklaskuję Sparrowowi (tak jak i D4rky'emu) za te decyzje! W końcu może na jogerze zaczną obowiązywać jakieś zasady... bo przez przychodzące tabuny emo/neo/troll-dzieci netykieta zaczęła już być w niektóych miejscach joggera nie tyle co zapomniana o ile wręcz tępiona...i nikt jakoś do tej pory nie reagował. Ah, jak się cieszę, że w końcu może zaczną znikać dziecinne i bezczelne wulgaryzmy napotykane na każdym kroku, tworzone przez "konwersację" kilku niemądrych szczeniaków.
Cenzury się boicie? Ludzie, wy chyba nie wiecie co to znaczy "cenzura" i "wolność słowa"! Za dużo massmediów, wróćcie do ksiązek z liceum! Widząc w tramwaju 16 letnich szczeniaków wyzywających i opluwających (w przenośni albo dosłownie) starszą osobę pewnie przyklaśniecie, bo przecież mamy wolność słowa a kraj w którym żyjemy to "wolny kraj". Każdy robi co chce, prawda?
Nieprawda!
Cenzura nie zaczyna się tam gdzie kończy się godność i poszanowanie drugiego człowieka. Cenzura zaczyna się znacznie, znacznie dalej i chyba o tym większość "protestujących" zapomina. To czego tu doświadczamy to wprowadzenie porządku podczas jawnego nierespektowania prawa (patrz -> netykieta i wszelkiego rodzaju regulaminy). Wy uważacie, że czyjaś wolność jest ograniczana, a ja uważam, że oddawana jest w końcu możliwość czucia "bezpieczeństwa"...i ograniczenie rozbestwienia tudzież poczucia bezkarności, jakie niektórzy nadmiernie wykorzystywali szkalując innych bez żadnych konsekwencji.
Tym bardziej, że to nie regulamin powinien Nas ograniczać, tylko wyniesione z domu maniery i poczucie tego co jest dobre a co złe. Niektórzy jednak najwyraźniej z domu wynieśli tylko chamstwo i infantylizm. I nieistotne jest, czy mówimy o 16-letnich gnojkach w tramwaju czy 16-letnich gnojkach w internecie bo jedni i drudzy czują się bezkarni i anonimowi a wyrządzają społeczeństwu wielką krzywdę po prostu istniejąc w ten sposób w jaki istnieją.
konieckropka — 21 grudnia 2009 @ 12:20:09
Dobre pytanie Dandys:) Teraz pytanie: jakie blogi zaliczają się do tych fajnych, a które do tych już nie:)? Wychodzi, że za napisanie komenta, który nie podpasi gospodarzowi bloga dostaje się kopa. Tolerancja ot co. :)
passionnee — 21 grudnia 2009 @ 12:32:21
To już by była nadinterpretacja, a to spowodowałoby całkowity upadek joggera, administratorzy zamknęliby się w swoich norach i nie wyściubiali nosa.
Chyba do tego to nie dąży?
zammer — 21 grudnia 2009 @ 12:33:23
zammer:
trafna uwaga w 18. :)
kuba — 21 grudnia 2009 @ 12:35:44
To jest prywatny serwer, nikt nie liczy słupków i oglądalności. Z wielkimi nie ma szans, może stawiać jedynie na niszowość i elitarność. Pozbycie się kilku pienaczy oczyści atmosferę. Podejrzewam, że nawet jak zostanie 10 osób, to administratorzy sie popełnia zbiorowego sepuku.
siwa — 21 grudnia 2009 @ 12:37:29
Sprawa jest w miarę prosta: wszyscy znamy netykietę i umiemy odróżnić trolling od "niefajności".
Poza tym, wyobrażacie sobie, żeby Czarny Jobacz zniknął z joggera? ;)
zammer — 21 grudnia 2009 @ 12:37:58
Prawidłowo Sparrow ;]
Paolo — 21 grudnia 2009 @ 12:41:48
niektórzy nie potrafią tolerować czyjegoś innego zdania, a tym bardziej boli, gdy koment jest nasycony trochę negatywnie. Wtedy nazywa się to trollowaniem i włażeniem z butami tam, gdzie Cię nie chcą. Wg mnie ile osób na joggerze tyle znaczeń trollowania.
passionnee — 21 grudnia 2009 @ 12:42:55
@konieckropka: tak, ale czy widziałeś, co poleciało? Jeśli to porównujesz do opluwania starszych babć w tramwajach, to chyba zaszło jakieś nieporozumienie.
Ogólnie rzecz biorąc - tępienie trolli owszem, ale tak jak kilka osób mówiło - chyba ładnie byłoby najpierw jakieś ostrzeżenie wystosować, bo w tym momencie ktokolwiek pisząc jakikolwiek krytyczny i ostrzejszy post pod czyimkolwiek adresem (jak to Paweł uczynił) nie zna dnia ani godziny...
flegmatyk — 21 grudnia 2009 @ 12:44:05
To może z nieco innej perspektywy - emocje nie powinny decydować tam, gdzie należałoby zastosować chłodną logikę.
Często jednak to właśnie emocje górują, co można zaobserwować m.in. w opublikowanych tutaj komentarzach. Jak już chcemy wprowadzać regulaminy i sztywno się do nich stosować to zróbmy to w sposób, który będzie przynajmniej przewidywalny.
Zal — 21 grudnia 2009 @ 12:57:27
Popieram i życzę powodzenia. Miło by było zobaczyć Joggera w dobrej formie :)
pim — 21 grudnia 2009 @ 14:32:18
@Zal: stwórz portal, który będzie działał przez 5+ lat, część użytkowników nie będzie robić nic tylko truć dupę. Jeżeli będziesz w stanie podjąć decyzję o kontynuowaniu pracy bądź nie tylko na zimnej logice, to jesteś lepszym człowiekiem niż ja. Ja nie mogłem i po wielu latach działalności Anfo.pl poleciało do kosza w ciągu tylu minut, ile zajęło mi zalogowanie się na FTP i wywalenie wszystkiego z public_html do /dev/null :-)
BTM — 21 grudnia 2009 @ 15:03:01
@Sparrow:
Michał Górny też poleciał bo był trollem? A może ja też jestem bo się pytam o to na jakiej podstawie został stąd wywalony? Jak chcesz być dobrym gospodarzem to naucz się przyznawać do błędów, a nie wywalaj tych, którzy zwracają na nie uwagę.
mruwek — 21 grudnia 2009 @ 15:27:05
A powie mi ktoś, dlaczego nie przywrócić ihateaple i zablokować możliwość publikacji na 0 poziomie? Wydaje mi się, że to jest technicznie wykonalne. 1/2 zarzutów by odpadła (wszystkie o nieadekwatność kary i o nerwowość administracji itd.).
Grzegorz — 21 grudnia 2009 @ 15:30:23
@Grzegorz: Może dlatego, że byłaby to musztarda po obiedzie i, pozostając przy metaforach spożywczych, mleko się już rozlało?
mruwek — 21 grudnia 2009 @ 15:31:40
mruwek: Przyznanie się do błędu i jego naprawienie, jest lepsze niż biadolenie o musztardzie i mleku. Nie wydarzyła się znowu taka szkoda, której by się nie dało naprawić.
Grzegorz — 21 grudnia 2009 @ 15:33:02
@Grzegorz: naprawdę wierzysz w to, że Paweł Ciupak (za którym akurat płakać jakoś nie będę) czy mGorny by wrócili? Ale tak, naprawdę?
mruwek — 21 grudnia 2009 @ 15:38:25
mruwek: Nie interesuje mnie to, zresztą Paweł nie odszedł (wciąż ma imiennego bloga). Zamiast z trolli robić męczenników wolnego słowa, lepiej dać bana na poziom 0 i nie zaglądać na ich blogi.
Poza tym szczypta uprawnień dla społeczności rozwiązałaby większość problemów, mechanizm zakopywania wpisów załatwiłby sprawę. 50% minusów usuwa wpis z głównej Joggera, jeśli więcej niż 75% wpisów danego autora jest na minusie, dostaje blokadę na poziom zerowy. I można by się obyć bez moderacji.
Grzegorz — 21 grudnia 2009 @ 15:40:52
@Zal, dopuki nie zaimplementuje ktoś automatu do moderatorki to zawsze w grę będą wchodzić emocje. Mam okazję moderować duże forum, gdzie sytuacja jest w pewnym sensie analogiczna - wywal trola, to będziesz niedobry i niesprawiedliwy, zostaw trola, to będziesz nierób. Czegokolwiek byś nie zrobił to zawsze pojawi się grupa osób, która będzie uważać, że nie kierowałeś się logiką, tylko własnymi animozjami do danego użytkownika. Spójrzmy prawdzie w oczy, obiektywizm nie istnieje.
sparrow, świetna decyzja moim zdaniem, mam nadzieję, że jej realizacja będzie równie dobra
Airborn — 21 grudnia 2009 @ 15:51:04
Czemu Michał Górny, gdyby hipotetycznie wrócił, miałby mieć bana na poziom 0? Ja myślałem, że wyleciał za full disclosure i niedbałość administracji, a nie za trolling :>
edit:
Ile osób z tutaj wypowiadających się i chwalących zmianę przeczytało choć kilka postów Pawła Ciupaka na ihateapple? Bo mam wrażenie, że bardzo niewiele...
mt3o — 21 grudnia 2009 @ 15:51:51
@BTM: Nie twierdzę, że jest to proste. Czynnik ludzki mocno utrudnia sprawę i to nie tylko w przypadku projektów informatycznych ;] Sugeruję jedynie, aby się tym nie przejmować - dystans pomaga zachować zdrowie psychiczne.
@Airborn: Dlatego ja sam jestem za decentralizacją - możliwość blokowania po userach przez poszczególnych właścicieli blogów. Ew. jeszcze jakiś inny system w celu usunięcia śmiecia z głównej. Wtedy odpada problem "zła administracja", a pojawia się "zła społeczność" ;]
Karol „Zal” Zalewski — 21 grudnia 2009 @ 16:08:21
Ja naprawdę nie wiem gdzie Wy tu widzicie problem "zła administracja". Lepsze jest miasto z bezdomnymi gdzie Ratusz i prezydent miasta nic nie robią, czy miasto w którym urzędy są faktycznie sprawowane i żebractwa nie ma? Może głupie porównanie, ale mniej więcej tak to wygląda.
konieckropka — 21 grudnia 2009 @ 16:10:38
@Grzegorz: Ani nie robię z Pawła C. mesjasza, ani tym bardziej mesjasza wolności słowa. A wywalenie mGornego jak dotąd nie zostało w żaden sposób uzasadnione. Jedynym grzechem wywalonego było to, że zwracał uwagę na problem olewany przez administrację. Chichotem losu okazało się, to że ostatnie zwrócenie uwagi, które posłużyło za pretekst do zaliczenia go w poczet „pieniaczy”, okazało się skuteczne.
mruwek — 21 grudnia 2009 @ 16:12:49
@konieckropka: Cudzysłów. Kluczowy element mojej wypowiedzi. W momencie zastosowania zdecentralizowanego rozwiązania pełna odpowiedzialność za treść spada na społeczność (na głównej/techblogu) oraz poszczególnych blogerów (na ich blogach).
Karol „Zal” Zalewski — 21 grudnia 2009 @ 16:13:04
Zal, wydaje mi się, że rozumiem co masz na myśli. Dodam, że Twoje rozwiązanie jest wg mnie całkiem kuszące, ale...nawet gdyby je wprowadzono to i tak nie widziałbym żadnego najmniejszego nawet problemu. Przykładowo, wchodzi do mnie na blog taki Ciupak, dwa kliknięcia i mam problem z głowy na dwa trzy lata. "Mój blog, moje podwórko." To jak jest teraz działa tak samo odnośnie administracji, która nie dość, że wg mnie i tak powinna robić co jej się zywnie podoba - nie robi tego - bo zamiast nadużywać swojej władzy, po prostu stosuje się do regulaminu i netykiety, o których szczeniaki zapominają. No i oczywiście masz rację, że nie powinno się w to pakować emocji, bo caly czas mamy do czynienia z czynnikiem ludzkim. To jest trudne i to bardzo ;)
konieckropka — 21 grudnia 2009 @ 16:17:44
A poza tym zgadzam się z Dosem, że za moderowanie komentarzy to winien być odpowiedzialny TYLKO autor bloga, a nie Administracja. Autor powinien mieć co najwyżej możliwość raportowania „nadmiernie uciążliwych” gości swego bloga Administracji.
mruwek — 21 grudnia 2009 @ 16:18:04
Czy jest ktoś w stanie wytłumaczyć, jak nowe kompetencje administracji mają poprawić jakość joggera, podczas gdy dotychczasowe nie były w stanie tego zrobić, bo były bardzo mało wykorzystywane?
mt3o — 21 grudnia 2009 @ 16:19:37
@konieckropka: Świetnie, doskonale mnie zrozumiałeś. I również zgadzam się, że centralizacja w tym kontekście może mieć swoje zalety - wymaga jednak pewnego nakładu pracy na organizację ze strony administratora/moderatorów. W ogólności, poruszamy przy okazji problem natury akademickiej. Jak skonstruować samoregulujący się system wymiany treści przy jednoczesnym jej wartościowaniu i filtrowaniu? Bo przecież nie zależy nam na rozwiązaniu, które będzie zmierzało do promocji RoOsHoFfYcH KoMcIuFf, prawda? ;]
Karol „Zal” Zalewski — 21 grudnia 2009 @ 16:27:39
Ja się o siebie nie boję, byleby jogger trwał. Ale jedno powiem, nie przyszło mi do głowy, że jogger to takie jakby forum, z którego się wyrzuca troli. Chociaż to chyba dobre, ktoś musi być odpowiedzialny za całość.
Cynthia — 21 grudnia 2009 @ 17:22:55
Zastanawiam się, ile razy jeszcze będę musiał opisać sytuację z M.Górnym i za co dostał bana, żeby do was dotarło. Bo chyba 2-3 razy to jeszcze za mało...
D4rky — 21 grudnia 2009 @ 21:23:06
Więc jeszcze raz, powoooli i wyraźnie: Michał Górny poleciał nie za to, że znalazł błąd, tylko za to, że zaczął go aktywnie wykorzystywać w celu destabilizacji działania serwisu poprzez umieszczanie linka do słynnego jogger.pl:89 tak, żeby wszyscy wchodzący na jego bloga dostawali bana. Samo :89 było paranoicznym co prawda, ale skutecznym zabezpieczeniem, na które nikt podczas normalnego korzystania z Joggera nie zostałby złapanny, ale w momencie jego full disclosure zaczęło być stosowane do niewłaściwych celów i dlatego zostało zdjęte.
I naprawdę nie chce mi się tego tłumaczyć setny raz, bo kilka osób na siłę szuka na Joggerze przejawów totalitaryzmu. Nie mamy zamiaru bić się w pierś, że pozbywamy się robiących problemy dla innych użytkowników serwisu. Jeśli tak bardzo wam przeszkadza sytuacja z Górnym czy aktualna ze stricte trollerskim IHateApple (gdyby to było IHateLinux albo KillAllJews to blog również by poleciał) to nikt was do korzystania z Joggera nie zmusza.
D4rky — 21 grudnia 2009 @ 21:30:06
Mechaniczna pomarańcza.
Jak pisałem, tym razem był to film Mechaniczna Pomarańcza , ale tak naprawdę tytuł ten zawsze będzie kojarzył mi się z książką wersja R , którą czytałem dawno, dawno temu. Patrząc dzisiejszymi kategoriami można powiedzieć, że ksi
Pomiędzy bitami — 21 grudnia 2009 @ 21:30:59
D4rky: o ile ja pamiętam, to Michał nie miał zamiaru destabilizować Joggera dla własnej przyjemności, lecz jedynie pokazać, że problem istnieje, a nie, że „można olać”. Motyw ma znaczenie. Przynajmniej dla mnie.
mruwek — 21 grudnia 2009 @ 21:46:43
Pomiędzy KillAllJews, a IHateLinux/Apple/Windows chyba jest mała różnica...
dos — 21 grudnia 2009 @ 21:55:44
Powiem krótko: za. (nawet jeśli mam kiedyś paść ofiarą tej restrykcji).
Void — 21 grudnia 2009 @ 22:46:22
@Zal, a w czym 'zła społeczność' jest lepsza od 'złej administracji'?
Airborn — 21 grudnia 2009 @ 22:57:50
@Airborn: Z jakiego punktu widzenia? W przypadku samoorganizującego się systemu przynajmniej nikt administracji dupy nie zawraca ;p
Zal — 21 grudnia 2009 @ 23:18:46
@Zal, pozwól, że zacytuję jednego z moich ulubionych pisarzy http://wklej.org/id/243049/
Airborn — 21 grudnia 2009 @ 23:24:21
dubel
Airborn — 21 grudnia 2009 @ 23:25:46
Airborn: Administracja to 2-4 osoby, w przypadku społeczności to setki jeśli nie tysiące osób - odpowiedzialność się rozmywa, no i mamy do czynienia z większą obiektywnością.
Grzegorz — 22 grudnia 2009 @ 00:22:22
To dlaczego nigdy nie poleciał np. blogasek Tristana/Immka?
Paweł Ciupak — 22 grudnia 2009 @ 00:24:02
"(gdyby to było IHateLinux albo KillAllJews to blog również by poleciał) "
ekhem, TRISTAN? NO KURWA RZECZYWIŚCIE
Dodek — 22 grudnia 2009 @ 00:30:36
@Airborn: Cytat mi się podoba, ale nie czuję relacji między nim, a tym, co napisałem :D Może inaczej - Allegro, eBay, Digg, /. i inne korzystają z opisywanych przeze mnie rozwiązań. M.in. to właśnie systemy ratingowe są ich elementem. Dlaczego? Nawet administracja nie chciałaby zawracać sobie głowy tym, czym może zawracać sobie kilku moderatorów na małym forum i-netowym. To nie jest kwestia socjalizmu/kapitalizmu, bo tutaj właściciel nadal ma wpływ na prawa rządzące w danym systemie. To, co jest tutaj najistotniejsze to ciężar i odpowiedzialność moderacji (m.in. wartościowania, filtrowania itp.) przeniesiony z twórców na użytkowników. Twórca powinien robić to, co lubi i chce robić, a nie męczyć się przycinaniem społeczności ;]
Swoją drogą - pod względem ogromu administracji to i tak chyba zawsze socjalizm wygrywał (tj. narzut był ogromny - mnóstwo ludzi się tym zajmowało, i tylko tym), prawda? :D Ale mniejsza z tym, bo zaczynamy ocierać się o prawo Godwina.
Zal — 22 grudnia 2009 @ 07:49:09
@Grzegorz, o ile wzmożona obiektywność to oczywiście pozytywny aspekt, o tyle rozmycie odpowiedzialności już nie. Rozmyta odpowiedzialność prowadzi de facto do zaniku odpowiedzialności i obniżenia jakości (bo i po co mam cokolwiek robić, skoro może zrobić to ktoś inny)
Airborn — 22 grudnia 2009 @ 10:33:01
Dosyć by mnie niepokoiło wprowadzenie głosowania jako jedynej opcji blokowania wypowiedzi - niestety ludzie mają tendencję do popierania 'swojego' a nie oceny obiektywnej - spróbujcie dodać wypowiedź, choćby najbardziej wyważoną, nie-ateistyczną (wystarczy - agnostyczną) na digg'u[1]. Allegro/eBay to trochę inna sprawa gdyż są tam wypowiedzi dotyczące czegoś w miare mało zapalnego - w przeciwieństwie do joggera/digga gdzie wypowiedzi czasem dotyczą rzeczy na które ludzie mają inne zdanie.
digg.com czy /. (czy linuxnews) trochę odbiega od joggera gdyż tam głosowanie jest częścią i celem systemu a nie odsiewem jako takim. Zmieniło by to dosyć joggera - który jest systemem blogowym jak na razie a nie systemem wiadomości.
Być może przycisk 'zgłoś SPAM' przy poście/komentarzu rozwiązałby problem i administrator/właściciel by dostawał powiadomienie przy przekroczeniu odpowiedniego poziomu. W zależności od wagi problemu możne zastosować ostrzerzenie etc.
PS. Proszę o niekasowanie blogów bez ruchu - ciąglę mam nadzieje że wrócę ;) . Zresztą one jak zgaduje są najmniejszym problemem.
[1] Zresztą kiedyś widziałem przez ramię taki filmik na YouTubie. Studio telewizyjne, debata:
Występują - właściciel serwisu gamecośtam.com i jakaś kobieta (przedstawiona z imienia i nazwiska):
Własciciel: Większość graczy ma więcej niż 35 lat - statystyka z XYZ. Dodatkowo badanie ABC wskazuje DEF...
Studio: <Cisza>
Kobieta: Wszyscy wiedzą że gry komputerowe są szkodliwe.
Studio: <Burza braw>
Nie chodzi o konkretny przykład - można podmienić osoby i wypowiedź 'Gry komputerowe są nieszkodliwe' oklaskiwane a argumenty puszczane mimo uszu.
Maciej Piechotka — 06 maja 2010 @ 01:50:39